Dla wielu połączenie białego wnętrza i surowej cegły może być irracjonalnym pomysłem, jednak wbrew pozorom mariaż tych dwóch światów sprawdza się i nadaje pomieszczeniom nowoczesnego wyglądu.

Już od jakiegoś czasu wśród miłośników oryginalnego, minimalistycznego i przede wszystkim nowoczesnego designu panuje trend na łączenie dekoracyjnie białych ścian z motywem cegły, nadającej wnętrzu przytulności i domowego charakteru. Należy zresztą pamiętać, że białe przestrzenie zostały stworzone z myślą o funkcjonalizmie i minimalizmie właśnie, ale tylko przy odpowiednich akcentach przełamujących dominującą barwę.

Coraz częściej praktycznym pomysłem na połączenie bieli i cegły jest urządzenie salonu z kuchnią jako jednej przestrzeni, oddzielonej jedynie barkiem lub niską zabudową. W tym zestawieniu to właśnie kuchnia ma odgrywać rolę przytulnej części wypełnionej drewnem i...oczywiście cegłą. Użytkownik wnętrza może w takim układzie podziwiać przytulny kącik, w którym powstają smakowite potrawy, z głębi salonu - nieco zdystansowanego, dostojnego, wyposażonego najczęściej w wygodny wypoczynek i telewizor.

Gdzie najlepiej umieścić motyw cegły? Przede wszystkim na wspomnianych już wyżej niskich zabudowaniach czy półkach, wyznaczających granicę między salonem a kuchnią, takie elementy najlepiej sprawdzają się zresztą na mniejszych powierzchniach (lepiej zatem nie umieszczać motywu na całej ścianie). Drewniane panele jako podłoga staną się idealnym dopełnieniem całego wnętrza.

Edyta Wara-Wąsowska ©SodaHome